Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

64. poczułam święta...


waniliowa kasza manna z mandarynkami i milką daim; 




.. jak tylko zobaczyłam w sklepie te małe, pomarańczowe, zwiastujące zimę owoce :)
Śniadanie może i proste, ale pyszne. Poza tym dam piekarnikowi odpocząć choć jeden dzień.
Idę na jedną lekcję i akurat wypada sprawdzian z biologi więc proszę Was mocno o kciuki ! Potem na jakiś konkurs z latawcem (czego się nie zrobi dla 6) i jestem zwolniona z lekcji. Po powrocie wyciągam mamę na zakupy, bo w piątek jadę na trzydniową integrację.

środa, 25 września 2013

51.


kasza jaglana podgrzana z serkiem czekoladowym z malinami i gruszką



Brak czasu na jakiekolwiek wymyślanie. No, ale co z tego jak było pyszne ?

7 lekcji i kartkówka z historii. Wcale mi się to nie uśmiecha no, ale jak trzeba to trzeba.



poniedziałek, 23 września 2013

49. Połączenie idealne i letnie


owsianka na mleku z malinami i białą czekoladą 


Chyba nie muszę mówić, że była genialna ? ;)

Zapraszam też na drugiego bloga
 klik :)

czwartek, 29 sierpnia 2013

32.


naleśniki wg, Michela Rouxa z konfiturą morelową i mleczną czekoladą ritter

Dokładnie takie naleśniki robi mój dziadek. Uwielbiam je! Myślę że dodanie cukru do ciasto nie było konieczne , bo naleśniki wyszły bardzo słodkie, ale takie zasłodzenie z rana to lubię.

Pogoda się zmienia, więc u mnie razem z nią nastrój. Na gorszy? Raczej nie. Po prostu mam ochotę siedzieć w domu, oglądać seriale i pić herbatę lub kakao. 

sobota, 3 sierpnia 2013

.21


bananowe placki z nugatową czekoladą ; kawa






Dziękuję wszystkim za wczorajsze miłe słowa dotyczące wyjazdu, ale wyjeżdżam dzisiaj po południu więc nie dodać postu po prostu nie mogłam po stworzeniu tych placków :)

Więc piję kubek kawy, żegnam się z Wami ponownie i wracam za tydzień !






środa, 17 lipca 2013

.4


czekoladowo-malinowa granola z jogurtem naturalnym i jabłko

Ostatnimi dniami często wszystko przemyślam. Zastanawiam się nad sensem bycia niektórych rzeczy. Pojawianiu się sytuacji, których bardzo nie chcę, a jednak sama się do nich przyczyniam. Zastanawiam się jak by to było rok temu. Też bym nad tym myślała ? Nie wiem. Przytulam się do psa, włączam film lub biorę książkę i staram się zapomnieć.